To melodic house & techno pod warm-up — spokojne wejście w klimat, zanim noc naprawdę się zacznie.
Zero efektów, zero sztucznych dropów – tylko numer po numerze, tak jak brzmią naprawdę.
Od kilku miesięcy nagrywam dla was te sety na totalnie minimalistycznym sprzęcie, bez profesionalnego kontrolera, bez FX-ów.
To czysta selekcja — prezentacja świetnych kawałków z całego świata, układanych tak, żeby samo ciało zaczęło bujać, bez presji i bez fajerwerków.
Powoli, małymi krokami odkładam na porządny deck i powrót na scenę, ale póki co — lecimy z cotygodniowymi setami z najfajniejszym klubowym brzmieniem, jakie uda się wyłowić.
Jeśli lubisz wejść w noc spokojnie, ale z dobrym smakiem muzycznym — Set #84 to jest dokładnie ten moment.
Melodic House & Techno that doesn’t rush — it unfolds slowly, like a warm light cutting through a dark club.
Set #84 floats in that moment between silence and the first touch of bass.
A rhythm that doesn’t demand attention — it guides softly.
No need for drops or crowd-pleasing breaks — just a living pulse moving through the body.
Close your eyes. There is no stage. No audience.
Only breath, space, and movement — like dancing with your own heartbeat.
Tracklist:
01 Bebetta – House of Yes (Original Mix) – 7:13
02 Eelke Kleijn, Emily Roberts – Watching Over Me (Extended Mix) – 5:54
03 Joplyn – DISCO NAP (Original Mix) – 5:41
04 Meera (NO) – Sirkustelt (Original Mix) – 7:52
05 Notre Dame – Do For Your Love (Original Mix) – 6:03
06 Remcord, SKALA – The Poet (Remcord Remix) – 6:18
07 SOLECO – Strangers (Extended Mix) – 6:17
08 YOTTO, Eli & Fur – Somebody To Love (Extended Mix) – 5:22
09 Selewsin – The Pureness (Original Mix) – 6:14
10 Chris Luno – Peaky (Extended Mix) – 4:24
11 biskuwi – Untimed (Original Mix) – 5:19
